Zostać wolontaiuszem w Afryce to z pewnością ciekawy i pociągający pomysł na gap year. Trzeba jednak zdecydować się, czy jest się gotowym na rzeczywistą pracę na rzecz tego kontynentu, czy tylko marzy się o nieszablonowym sposobie na wakacje w Afryce. Jedno i drugie jest jak najbardziej możliwe do realizacji.
O różnych aspektach wolontariatu piszemy więcej w serwisie – szczególnie polecamy artykuły:
Warto też przeczytać relacje tych, którzy byli wolontariuszami w Afryce. Często życie codzienne na misji czy w pracy humanitarnej różni się od naszych wyobrażeń. Jak napisał Konrad, który był w Rwandzie:
Sto osiem dni życia na zupełnie innej planecie. W świecie, w którym globalny kryzys finansowy nie ma żadnego znaczenia, nikt nie słyszał o iPodzie i nikt nie marzy o wakacjach w Chorwacji… […] Bo ważniejsze od pracy, od pieniądza i od wszystkiego innego są właśnie kontakty z innymi. Z każdym trzeba się przywitać, każdego pozdrowić. Nawet jeśli nie mają nic do robienia, wychodzą na ulice, by rozmawiać z innymi o niczym. I nigdzie się nie spieszyć.
Polecamy relacje
- Konrad jest w Rwandzie
- Praca wolontariusza na misjach
- Wolontariat w Kenii
- Wolontariat w Afryce? Dlaczego nie!

