Zdecydowałem się wyruszyć sam w podróż, ponieważ nie udało mi się nikogo namówić. W drugim miesiącu dołączył do mnie na półtora miesiąca dobry, sprawdzony kolega. Następne trzy lata już jeździłem sam. Zdecydowanie odradzam szukania współtowarzysza podróży na siłę, bo zwykle kiepsko to się kończy.
Jeśli chcemy jeździć z osobą towarzyszącą, to tylko i wyłącznie z taką, którą wcześniej dobrze poznaliśmy i taką, która ma:
- podobne oczekiwania co do sposobu podróżowania (miejsca, trasa, środki podróży, standard życia, chęć interakcji z miejscowymi),
- zbliżony do naszego budżet,
- podobną ilość czasu,
- nieskomplikowany charakter i otwartość na zmiany.
Zalety podróży w grupie
1. Można na bieżąco wymieniać się doświadczeniami.
Podróżując samemu czasami wspomnienia zostają w „głowie”, na papierze lub w postaci fotografii.
2. Oszczędzamy na wynajęciu pokoju w hostelu i na taksówce np. z terminalu autobusowego do centrum.
W przeciwnym wypadku zmuszeni jesteśmy do spania w jednym z łóżek hostelowych w pokoju z innymi podróżnikami, co często ułatwia integrację, albo negocjujemy korzystną cenę w niezależnym pokoju. W przypadku taxi szukamy innych osób do podziału kosztów.
Zalety podróżowania samemu
1. Całkowita niezależność w podejmowaniu decyzji dotyczących miejsc, czasu i sposobu spędzania wolnego czasu.
2. Łatwość w nawiązywaniu kontaktów z innymi podróżnikami i lokalsami.
3. Nauka języków.
4. Pewność siebie oraz inne niezbędne cechy charakteru, które nabywamy podróżując samemu, zaprocentują w przyszłości.
5. Możliwość pójścia za głosem serca i samopoznanie.
filipontheroad.com

