| Spis treści |
|---|
| Bilet RTW - dookoła świata |
| Zakup biletu RTW |
| Wszystkie strony |

Bilety lotnicze typu RTW (ang. Round The World) to specjalna oferta dla osób, które chcą zeralizować marzenie o podróży dookoła świata. Oto kilka rad praktyka, które z pewnością będą pomocne przy planowaniu podróży z biletem RTW.
Niewątpliwie najważniejszą zaletą biletu lotniczego dookoła świata jest jego relatywnie niska cena. W moim przypadku (oneworld Global Explorer 39 tys. mil) wyniosła tylko 60% kosztów, które musiałbym ponieść, kupując wszystkie bilety osobno.
Drugą zaletą jest możliwość darmowego zmienia dat poszczególnych lotów (i zmieniania kierunku za relatywnie niewysoką opłatą). Z tym, że czasami jest to możliwość tylko teoretyczna, gdyż na bardzo obłożonych trasach może okazać się, że wolnych miejsc nie ma na kilka tygodni lub nawet miesięcy do przodu (w takiej sytuacji znalazła się np. znajoma Bułgarka przy przelocie z Hong Kongu do San Francisco). Z relacji ludzi w internecie można wyczytać także, że niektórzy mieli problemy z tym darmowym zmienianiem dat z powodu nieznajomości zasad produktu RTW w lokalnych biurach na świecie.
Najgorszą wadą biletu RTW jest zasada anulowania wszystkich następnych przelotów, jeśli pasażer nie zgłosił się do odprawy. Teoretycznie można później takie loty odzyskać, ale tutaj pojawia się opisany już powyżej problem. Podczas wycieczki musiałem się tym trochę stresować.
Wadą RTW jest też niejasność zasad dotyczących:
- które loty mogą wejść w skład biletu, a które nie (np. linia Malev wchodzi w skład sojuszu OneWorld, ale nie można było używać ich przelotów w Chinach; nie mogłem użyć też wybranego lotu z Sydney do Papeete, bo na dany lot sprzedano już jakąś liczbę miejsc, ale ogólnie wolne miejsca jeszcze były),
- jak kalkulowana jest liczba segmentów (np. czy zmiana lotniska w obrębie Nowego Yorku, to jest dodatkowy segment lądowy, czy nie),
- jak liczone są mile w przypadku lotów łączonych, tzn. czy lecąc z Tokio do Ayers Rock z przesiadką w Cairns, mile liczone są jako suma tych dwóch odcinków, czy jako bezpośredni odcinek prosty (według moich obliczeń wynika, że stosowana jest ta druga metoda, ale nie byłem w stanie wydobyć potwierdzenia tego od mojego agenta; być może gdyby było to oficjalnie jawne, ludzie lataliby np. z Japonii do Australii przez Amerykę Południową lub Afrykę),
- czy oczekiwanie na przesiadkę poniżej 24h jest traktowane jako stopover, czy nie.




