Polacy podróżują coraz częściej, dalej i w coraz bardziej egzotyczne zakątki świata. Jednak w ślad za tym nie szedł dotąd – w naszym kraju – rozwój medycyny podróży. Dlatego jeszcze ciągle trudno jest uzyskać wiarygodną informację i pomoc medyczną w tym zakresie. Dopiero od niedawna w tej dziedzinie zaczęło się zmieniać.
Dzięki porozumieniu pomiędzy Międzywydziałowym Instytutem Medycyny Morskiej i Tropikalnej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego (utworzono tam Krajowy Ośrodek Medycyny Podróży), Krajową Izbą Turystyki oraz przy wsparciu Departamentu Polskiego Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), zaczyna powstawać w Polsce sieć Certyfikowanych Centrów Medycyny Podróży (CCMP). Jest to pierwszy w Polsce, nowatorski projekt z zakresu medycyny podróży mający na celu ustanowienie i wdrożenie standardów poprawy bezpieczeństwa podróżujących.
W założeniu Certyfikowane Centra Medycyny Podróży mają dostarczyć odpowiedniej wiedzy i rozwiązań w zakresie profilaktyki, a także zabezpieczyć – w razie potrzeby – właściwy serwis medyczny. CCMP mają wprowadzone standardy zaleceń profilaktycznych przedwyjazdowych takich jak m.in. zalecanie określonych szczepień ochronnych dostosowanych do stref i stopnia zagrożeń, profilaktyka przeciwmalaryczna oparta na bieżących informacjach dotyczących okresów i rejonów zagrożenia, profilaktyka przeciwbiegunkowa, propozycje zestawów apteczek podróżnych uwzględniających charakter wyjazdu. Szczególne zalecenia przy specyficznych wyjazdach: nurkowanie rekreacyjne, wspinaczka wysokogórska, wyprawy trekkingowe itp. Zalecenia zdrowotne dla podróżujących przewlekle chorych – cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, choroby nerek itp. I wreszcie, jako rekomendowane, wykonanie kontrolnych badań diagnostycznych po powrocie z podróży do Polski.
To wszystko jest w fazie tworzenia. Na co dzień jednak informacje medyczne zdobywamy różnymi drogami. Popularny sposób to pytanie innych podróżników. Jak uczy doświadczenie, często nie jest to wcale pewne i rzetelne źródło. Przede wszystkim, jedynie niewielka grupa podróżników posiada odpowiednią wiedzę medyczną. Inna wada takiego rozwiązania to fakt, że otrzymujemy jedynie jednostkowe doświadczenia. Dla przykładu – nie tak rzadko, z ust doświadczonego podróżnika, możemy usłyszeć: „nie zażywałem leków przeciwmalarycznych, bo podobno niszczą wątrobę i wcale nie zachorowałem”. Ale taki informator nie wie, że co roku wśród polskich turystów notuje się co najmniej kilkadziesiąt zachorowań na malarię a odsetek umierających wśród Polaków jest najwyższy, porównując z innymi krajami UE. Inny sposób to kontakt z biurami podróży, które specjalizują się w organizowaniu wyjazdów w egzotyczne regiony świata. I tutaj z tą wiedzą bywa różnie, najczęściej także nie najlepiej. Przy tym trzeba podkreślić, że pracownicy biur podróży nie są uprawnieni do przekazywania informacji o charakterze medycznym. Co więcej, w przypadku problemów zdrowotnych będących następstwem takiej sytuacji, klienci mogą występować o zadośćuczynienie na drodze prawnej. Zdarzyły się już zresztą takie procesy sądowe, wygrane przez uczestników wyjazdów zagranicznych, w czasie których zachorowali, ponieważ otrzymali niewłaściwe informacje podane przez personel biura.
Dlatego istotnym elementem związanym z siecią Certyfikowanych Centrów Medycyny Podróży jest dodatkowy program skierowany do biur podróży. Biura, których personel odbędzie odpowiednie szkolenie otrzymują certyfikat „Bezpieczny Partner Podróży”. Jest to gwarancja, że turysta zostanie skierowany do właściwego CCMP, w którym nie tylko dokona stosownych szczepień, ale przede wszystkim otrzyma wyczerpującą wiedzę z zakresu bezpieczeństwa podróży.
Autor: dr Andrzej Urbanik
travelbit.pl

