| Wokół globu |
|
Skończywszy trzydziestkę+ oraz przepracowawszy dobrych kilka lat w korporacjach, zdecydowaliśmy się oderwać od rzeczywistości. Na cały rok porzuciliśmy dobre posady i wygodne życie, by zobaczyć jak jest innym ludziom na świecie. Spakowaliśmy plecaki i pojechaliśmy. ![]()
No może nie do końca tak to było, ponieważ przed wyjazdem spędziliśmy masę czasu wertując przewodniki i internet, by w czasie podróży nie tracić czasu ani pominąć atrakcji i trafić w najlepszą porę roku. I udało się! Spędziliśmy fascynujące trzy i pół miesiąca w Afryce południowej, kolejne 'wyluzowane' trzy miesiące w Australii, Nowej Zelandii, na Vanuatu i Fiji, święta i Nowy Rok na Filipinach i w Chinach, Karnawał w Rio i na koniec objechaliśmy siedem krajów Ameryki Południowej.
![]() Sporo myśleliśmy i rozmawialiśmy, czyli myśleliśmy na głos, we dwoje. Dużo. O tym jak jest tutaj (gdziekolwiek to było), na ile jesteśmy w stanie tu żyć, o tym co jest w "domu" a czego nie ma "tutaj". O wyższości polskiego języka nad angielskim, w którym nie da się bezkarnie komentować wszystkich wokół, kompletnie nieświadomych, że te świszczące dźwięki powinny ich przyprawić o wielkie pypcie na języku. O tym jak będzie za 5, 10, 30 lat, albo jak wcale może nie być. O tym co jest naprawdę ważne w długoterminowym rozrachunku, a co lepiej zawczasu odpuścić żeby się nie rozczarować. O niedocenianiu przyjaźni i rodzinnych więzów, które po prostu są, a jak ich braknie to nagle strasznie pusto. I o tym, że nawet po roku spędzonym razem, praktycznie bez przerwy, w następna podróż chcemy jechać tylko we dwoje, na bezludną wyspę :) Byliśmy z ciekawymi ludźmi. Mieszkaliśmy z nimi, podróżowaliśmy, przegadywaliśmy całe dnie i wieczory. Z niektórymi mamy nadzieję dalej utrzymać kontakt, innych już nigdy nie zobaczymy. Szkoda.
Kilka NAJ z podróży
NAJwspanialsze wydarzenia
NAJdziksza natura
NAJbardziej urokliwy zakątek świata
Przed wyjazdem przyjaciel powiedział nam: wykorzystajcie ten rok dobrze..... chyba się udało :)
|
Musisz się zalogować lub zarejestrować, aby dodawać komentarze.
Komentarze
Weź udział w dyskusji. (komentarzy: 0)






