| Spis treści |
|---|
| Wywiad z Tomkiem z tomek-southamerica.blogspot.com |
| kolejne pytania |
| Wszystkie strony |
1. Trzy kraje bez których nie wyobrażasz sobie podróżowania?
Chyba nie ma takich krajów. Podróżuję głównie dlatego, żeby poznawać świat i przeżywać przygody. Poszczególne kraje tylko utrudniają podróżowanie. Mam oczywiście na myśli procedury wizowe, zapełnianie paszportu pieczątkami i tego typu utrudnienia. Choć z drugiej strony podział na kraje zwykle jest związany z odrębnością kulturową, która jest bardzo fascynująca. Interesują mnie głównie miejsca, w których nie byłem. Te, w których byłem interesują mnie znacznie mniej. Bez względu na to, gdzie dany kraj leży, czy jak się nazywa, jeżeli w nim jeszcze nie byłem, na pewno zawsze będę chciał do niego pojechać.
2. Co jest dla Ciebie najważniejsze w podróżowaniu?
Najważniejsza w podróżowaniu jest sama przygoda. Nudzi mnie życie, w którym siedzę na tyłku. Nudzi mnie monotonia dnia codziennego, codzienne łażenie do pracy, spotykanie tych samych ludzi i rozwiązywanie tych samych problemów. Przeraża mnie przeciekający czas przez palce.
W podróży nigdy nie wiem, co się wydarzy jutro, często nie wiem nawet, gdzie będę spał, gdzie się zatrzymam, kogo spotkam. Ta wielka niewiadoma rodzi właśnie tą przygodę, która od dziecka mnie pociągała. Wcześniej pochłaniałem książki przygodowe i uruchamiałem swoją wyobraźnię. A odkąd stałem się na tyle dorosły, żeby wyjeżdżać samemu, postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Odstawiłem książki na półkę i zacząłem sam kształtować swoje życie. Zapragnąłem być sam dla siebie bohaterem, być samemu w centrum przygody i mieć wpływ na kreowanie własnego losu.
3. Jak długo przygotowywałeś się przed wyprawą?
Nie poświęcam na to zbyt wiele czasu, bo z reguły mam go bardzo mało. Zwykle czytam relacje z danego regionu innych ludzi. Obecnie internet jest nieocenionym źródłem informacji, więc z niego korzystam w dość szerokim zakresie. Poza tym, czasem sięgam po książkę, którą ktoś mi poleci i tak często nabieram inspiracji do kolejnej podróży. Jeżeli chodzi o góry, to czytam trochę prasy fachowej i stamtąd czerpię informacje. Uwielbiam rozmowy z ludźmi, którzy wybrali się w ciekawe rejony. Jeżeli dane miejsce mnie interesuje, to wypytuję o wszelkie szczegóły – ten rodzaj informacji jest dla mnie osobiście najcenniejszy. Poza tym, robię to, co wszyscy. Kupuję, co mi trzeba, szczepię się na to, co trzeba i ćwiczę kondycję, żeby w trakcie eskapady jej nie zabrakło.



